Jesienna kuchnia

Staram się gotować z produktów sezonowych. To znaczy co jest na ryneczku, to trafia na nasze talerze. Zresztą to jest podstawą niektórej filozofii żywienia. Tak by jeść te produkty, które są dostępne i rosną w promieniu iluś tam kilometrów. Czyli mandarynki i banany odpadają 😉 Dlatego jesienią moja kuchnia przerzuca się na trochę inne potrawy.